Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy wasze zostały zgładzone, aby nadeszły od Pana dni ochłody, aby też posłał wam zapowiedzianego Mesjasza, Jezusa, którego niebo musi zatrzymać aż do czasu odnowienia wszystkich rzeczy, co od wieków przepowiedział Bóg przez usta swoich świętych proroków. – Dz 3:19-21 (BT)
Co należy rozumieć pod pojęciem „odnowienie wszystkich rzeczy”?
Czy chodzi tu o odnowienie warunków życia na Ziemi, oczyszczenie wody, gleby, powietrza? A może raczej o zmianę sposobu myślenia, hierarchię ważności spraw, nowe ideały, nową moralność człowieka? I czy wszelkie zmiany, to wspomniane przez apostoła „odnowienie”, nastąpią w sposób cudowny – takie „pstryk” i już? Czy jako ludzie wierzący, chrześcijanie, nie powinniśmy już dziś kształtować w sobie właściwego, podobającego się Bogu myślenia, widzenia rzeczy, a co za tym idzie – nawyków właściwego postępowania?