Nie dołączam się

Autor tekstu - Daniel Iwaniak | Data publikacji - piątek, 20 czerwca 2014 | Obszar - na Północ

Nie dołączam się

W zeszłym tygodniu wysyłaliśmy dzieci na 5 dniowy wyjazd na zieloną szkołę. Pięć dni całkowicie poza domem – trzeba było więc udzielić dzieciom stosownych pouczeń. Prócz tradycyjnych „trzeba się myć i słuchać poleceń nauczycieli” daliśmy też przesłanie w kwestii praktyk religijnych. Na wycieczce zawsze może zdarzyć się zwiedzanie sanktuarium lub w jakiś inny sposób nasze dzieci zetkną się z praktykami kościoła, do którego nie należą. Przesłanie było mniej więcej takie: szanuj przekonania i zwyczaje innych. Nie naśmiewaj się z nich. Pamiętaj też, że nie musisz robić tego co robią inne dzieci. Znasz przykazania.

Po prostu: nie wiem

Autor tekstu - Piotr Kubic | Data publikacji - piątek, 20 czerwca 2014 | Obszar - na Południe

Po prostu: nie wiem

Jezus powiedział do nich: Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: "Widzimy", grzech wasz trwa nadal. - Jana 9:41

Przypominam sobie niewielkie wydarzenie z czasów, gdy mój wiek zbliżał się do lat dwudziestu. Było to na jednym z biblijnych zgrupowań. Na wieczór zaplanowano dyskusję, a mnie w ciągu dnia udało się zacząć rozmowę na jej temat z jednym z prowadzących. Był on ode mnie o kilkanaście lat starszy. Zadawałem mu pytania i myślałem, że on zacznie na nie odpowiadać. Tak się jednak nie stało. Mój rozmówca, przyparty do muru, wyrzucił w końcu z siebie: „Nie wiem! Będziemy o tym dyskutować wieczorem, więc może to wyjaśnimy”.

Warsztaty chóru Syloe

Autor tekstu - Iwona Dąbek | Data publikacji - piątek, 23 maja 2014 | Obszar - Refleksje Wiadomości

Warsztaty chóru Syloe

Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu,
Wznośmy okrzyki na cześć Skały zbawienia!”

Przyszłam, radośnie śpiewałam Panu,
wznosiłam okrzyki na cześć Skały zbawienia
(skorzystałam z zaproszenia na warsztaty chóru Syloe).

Czasem potrzebujemy instrukcji

Autor tekstu - Iwona Dąbek | Data publikacji - piątek, 18 kwietnia 2014 | Obszar - na Południe

Czasem potrzebujemy instrukcji

Rozważając wydarzenia związane ze śmiercią Pana Jezusa czytałam – jak co roku – 2 Księgę Mojżeszową. Tym razem zwróciłam uwagę na to, jak bardzo drobiazgowy jest opis wszystkich czynności, które Izraelici musieli wykonać, aby uniknąć plagi i szczęśliwie opuścić Egipt. Myślę, że dla ówczesnych ludzi zalecenia te mogły wydać się niezrozumiałe, a jednak:

„Wszyscy synowie Izraela uczynili tak, jak Pan nakazał Mojżeszowi i Aaronowi; tak uczynili. Tego właśnie dnia wyprowadził Pan synów izraelskich z ziemi egipskiej, zastęp za zastępem” - 2 Mojż. 12:1-12, 13-24, 43-51

Powrót do prostoty

Autor tekstu - Piotr Kubic | Data publikacji - piątek, 04 kwietnia 2014 | Obszar - na Północ

Powrót do prostoty

Dziś na nabożeństwie zastanawialiśmy się nad wersetem:

Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy. Mt 10:23

Marcin Luter - Prymicja (2)

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 28 lutego 2014 | Obszar - na Zachód

(16) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Prymicja (2)

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Uląkłem się i drżę.” (Żyd. 12:21)

< Dzień był wielce uroczysty. Dzwoniły kościelne dzwony, odśpiewano psalm: "Śpiewajcie Panu pieśń nową", duchowni i świeccy zajęli miejsca w ławach, najprzedniejsi w stallach, w rzędach pierwszych, Luter – przed  ołtarzem. Wokół wiosna w całej krasie, piękny dzień 2 maja 1507 roku. >

Rozpoczęło się nabożeństwo. Luter odprawiał mszę – oczywiście, po łacinie – według starannie wyuczonego rytuału. Gdy zaczął odmawiać modlitwę: "Te igitur, clementissime Pater" (Ciebie prosimy, najmiłościwszy Ojcze), opanował go tak potworny strach, że omal nie uciekł sprzed ołtarza. Powstrzymał go – jedni mówią, że przeor, inni – że magister nowicjatu.

Być radykalnym

Autor tekstu - Łukasz Miller | Data publikacji - piątek, 14 lutego 2014 | Obszar - na Północ

Być radykalnym

Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego. (Łuk. 9:62)

Bóg jest istotą miłosierną, ale nie tolerującą kompromisów. Nie lubi się nami z kimś lub czymś dzielić. Mimo tych jasnych deklaracji ze strony Pana Boga, my nadal próbujemy znaleźć usprawiedliwienie dla swoich zachcianek i „miłości”, które odciągają nas od Boga bądź czynią Go drugorzędnym w naszym sercu. (…) Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym (…) (2 Mojż. 20:5). Nie będziesz oddawał pokłonu bogu obcemu, bo Pan ma na imię Zazdrosny: jest Bogiem zazdrosnym (2 Mojż. 34:14).

Marcin Luter - Gorzki korzeń

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 07 lutego 2014 | Obszar - na Zachód

(14) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Gorzki korzeń

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Lektura Biblii bynajmniej nie ukoiła skołatanego umysłu Marcina. Przeciwnie, gorzki korzeń, tak dotychczas przytłumiony, ponownie zaczął rosnąć. Jak roślina, której nie wykorzeni się aż do szczętu, odrasta i przebija się przez twardy grunt, tak wróciły dawne niepokoje. Powróciły nawet ze zdwojoną siłą. Gniew Boży na Sądzie Ostatecznym znów Lutra przerażał i w klasztorze nie było nań rady.

Marcin Luter - Za bramą

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 24 stycznia 2014 | Obszar - na Zachód

(12) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Za bramą

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

„Rozumiem teraz – pomyślał Wokulski – dlaczego
odwiedzanie kościołów tak umacnia wiarę.
Tu wszystko urządzone jest tak, że przypomina wieczność.”

B. Prus, „Lalka”

Początkowo wydawało się, że młody człowiek (Marcin miał 22 lata) znalazł w murach klasztornych upragniony azyl. „Diabeł jest bardzo spokojny podczas nowicjatu i pierwszego roku w klasztorze” – wspominał później Luter. Zakonny tryb życia bardzo temu sprzyjał. Dzień ściśle wypełniony zajęciami, ze wspólnymi modlitwami siedem razy na dobę (od godziny 1 w nocy do wieczora dnia następnego), zbiorowy śpiew, solenne nabożeństwa – dla skłonnych ku sprawom religii umysłów były doskonałą pożywką. Posiłki z kuchni klasztornej wystarczające, lecz skromne – pierwszym był obiad, drugim – wieczerza, w dni postne jadano raz dziennie.

Marcin Luter - Kościół i klasztor

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 17 stycznia 2014 | Obszar - na Zachód

(11) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Kościół i klasztor

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Marcin wstąpił do klasztoru augustianów w Erfurcie; klasztor nazywano Czarnym, a reguły zakonnej – zresztą dość surowej – skrupulatnie w nim przestrzegano. Zakon nie miał w swej historii ani jednego świętego, ale też – o ironio – aż do czasów Lutra nie uchował się wśród augustianów żaden heretyk. Wybór Lutra nie był przypadkowy; klasztory i zakony, nawet tej samej reguły, różniły się bowiem znacznie, a instytucja, pod której skrzydłami chronił się znękany młodzieniec, nie była monolitem bez skazy.

Tymbark 2013/14

| Data publikacji - piątek, 10 stycznia 2014 | Obszar - Refleksje Wiadomości

Po zgrupowaniu Chóru Syloe

Tymbark 2013/14

14 lat temu po raz pierwszy pojechaliśmy do Białowieży. Trochę była to zabawa, trochę eksperyment. Taki format jak „zgrupowanie chóru” znaliśmy od dziecka, ale po raz pierwszy pojechaliśmy sami. Bez rodziców.

Przez te 14 lat wiele się wydarzyło. Zaśpiewaliśmy dziesiątki koncertów, stworzyliśmy setki utworów, poznaliśmy mnóstwo ludzi. Syloe stało się przyzwyczajeniem, drugim domem, miejscem nawróceń, przystankiem w drodze.

Marcin Luter - Zwątpienie i lęk

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 03 stycznia 2014 | Obszar - na Zachód

(9) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Zwątpienie i lęk

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Przerażony rozpętanym żywiołem Marcin upadł na ziemię; wśród błyskawic i grzmotów wezwał na pomoc świętą Annę, patronkę górników i zawołał: "Anno święta, ratuj!  Wstąpię do klasztoru, zostanę zakonnikiem!"

Luter – co ciekawe – ślubował świętej Annie, patronce górników, a więc jego własnego ojca. Ślubów zamierzał dotrzymać, choć go od tego odwodzono; poważne osoby z jego otoczenia tłumaczyły mu, że nie musi być ważnym przyrzeczenie złożone w przestrachu, w tak szczególnych okolicznościach. Zwłaszcza, że – będzie o tym mowa – wstępując do klasztoru Marcin narażał się ojcu i matce. Dlaczego, pomimo namów, wytrwał w swym postanowieniu?

Dlaczego Chrześcijanin powinien pragnąć nowości

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 27 grudnia 2013 | Obszar - na Południe

Dlaczego Chrześcijanin powinien pragnąć nowości

A on im rzekł: Przetoż każdy nauczony w Piśmie, wyćwiczony w królestwie niebieskiem, podobny jest człowiekowi gospodarzowi, który wynosi z skarbu swego nowe i stare rzeczy. Mat 13:52 (BG)

Pan Jezus przyszedł na świat z nową nauką. Nowa była ona dla ludzi – świat duchowy powstał w oparciu o nią i każdy jej w niebie przestrzega. Ale dla Izraelitów, przyzwyczajonych od setek lat do opartego na literze Prawa nauczania Mojżesza i proroków, lekcje Jezusa i apostołów były istotnie nowe, zarówno pod względem treści, jak i ich filozofii. A sens powyższych słów Jezusa brzmi: zwolennicy Jezusa, wykształceni w mądrości Starego i Nowego Testamentu, będą mieli pod dostatkiem starych i nowych głębokich prawd biblijnych. Nawet te stare staną się „nowe”, kiedy padnie na nie promień Ewangelii, rozjaśniającej ich ukryty do tej pory sens – etyczny, typologiczny... Chciałbym skupić się pokrótce na tych „nowościach”, nie tylko nowotestamentalnych, ale również nowościach w sensie ogólnym, na naszej potrzebie nieustannego poszukiwania nowych składników dla naszej wiary, dla naszych „naczyń przeciekających”. Może wyglądać, że staram się udowadniać oczywistości, zauważam jednak taki problem w chrześcijańskiej społeczności, do której należę, a myślę, że w każdej podobne problemy o różnym stopniu nasilenia występują, więc reaguję na to swoim tekstem.

Podziel się

Autor tekstu - Ela Dziewońska | Data publikacji - piątek, 20 grudnia 2013 | Obszar - na Wschód

Podziel się

W okresie przedświątecznym pojawia się wyjątkowo dużo różnych akcji charytatywnych, zbiórek, a to żeby dzieci mogły przetrwać zimę, a to paczki szlachetne, prezenty dla różnych potrzebujących . Od pomysłowości organizatorów zależy forma zbiórki. Te najprostsze odbywają się w sklepach, należy zostawiać zakupioną żywność w przygotowanych do tego celu pojemnikach. W różnych miejscach pojawiają się puszki na pieniądze, zachęta wpłaty na określone konto. I najlepiej, jeśli zbiórka jest konkretna i odbiorcy darów, wskazani. Wtedy ofiarodawcy chętniej się dzielą.

Miłość znakiem czasów końca

Autor tekstu - Łukasz Miller | Data publikacji - piątek, 13 grudnia 2013 | Obszar - na Północ

Miłość znakiem czasów końca

Często przytacza się i próbuje zastosować do obecnych czasów liczne przepowiednie dotyczące końca świata. Mają one swoje źródła w nauce (asteroida, trzęsienia ziemi itp.), pradawnych religiach (Majowie) czy w samej Biblii (Apokalipsa). Wszystkie one mówią o kataklizmach, wojnach, chorobach… Jednak tylko Biblia podkreśla jeszcze jeden znak czasów końca, który chrześcijanie jakoś (przypadkowo zapewne) pomijają i nieczęsto wspominają. Mowa o miłości. Otóż poziom miłości w sercach ludzi również jest znakiem czasów końca. Wspomina o tym apostoł Paweł: A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne. Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, niegodziwi, bez serca, bezlitośni, miotający oszczerstwa, niepohamowani, bez uczuć ludzkich, nieprzychylni, zdrajcy, zuchwali, nadęci, miłujący bardziej rozkosz niż Boga.Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń (2 Tym. 3:1-5).

<<  1 [2