We właściwym miejscu i czasie

Autor tekstu - Jan Dziewoński | Data publikacji - piątek, 30 sierpnia 2013 | Obszar - na Północ

czyli rozważania na temat 10 rozdziału Dziejów Apostolskich

We właściwym miejscu i czasie

Trzy bodźce dostarczone Piotrowi: trzech posłańców, wizja powtórzona trzykrotnie i myśl Boża, która się pojawiła.

Piotr. Niegdyś rybak wyciągnięty niemal dosłownie z łódki [1]. Obecnie lider nowopowstałej wspólnoty, która rozszerza się gwałtownie, na razie tylko wśród społeczności żydowskiej.

Teraz spotykamy go wśród wielu osób, w domu setnika kohorty. Nie wiedział po co tam poszedł, dopóki się tam nie znalazł. Widać Bóg wybrał go, żeby we właściwym miejscu i czasie otworzył usta. Z jednej strony rodzina i przyjaciele setnika kohorty, mówiący językami i wielbiący Boga – Rzymianie. Z drugiej strony grupa zdziwionych Żydów, którzy przyszli tu z Piotrem i pewnie nim się zdążyli otrząsnąć już musieli asystować przy chrzcie...

Altruizm św. Pawła

Autor tekstu - Samuel Królak | Data publikacji - piątek, 23 sierpnia 2013 | Obszar - na Północ

JAK DALEKO POSUNIĘTY?

Altruizm św. Pawła

List do Rzymian 9:1-4:

Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, a poświadcza mi to sumienie moje w Duchu Świętym, że mam wielki smutek i nieustanny ból w sercu swoim. Albowiem ja sam gotów byłem modlić się o to, by być odłączony od Chrystusa za braci moich, krewnych moich według ciała, Izraelitów (…) (BW)

Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, potwierdza mi to moje sumienie w Duchu Świętym, że w sercu swoim odczuwam wielki smutek i nieprzerwany ból. Wolałbym bowiem sam być pod klątwą [odłączony] od Chrystusa dla [zbawienia] braci moich, którzy według ciała są moimi rodakami. Są to Izraelici (…) (BT)

Czytać z szerszym kontekstem

Autor tekstu - Piotr Kubic | Data publikacji - piątek, 16 sierpnia 2013 | Obszar - na Północ

"Każdy człowiek jest kłamcą"

Czytać z szerszym kontekstem

Czytamy Pismo Święte, próbujemy je zgłębiać. Być może mamy przekonanie, że znamy je całkiem nieźle, a nawet dobrze. Może zdaje się, że moglibyśmy wskazywać innym, jak należy je odczytywać. Lecz na szczęście są chwile, kiedy odkrywa ono swój kolejny szczegół, którego nie widzieliśmy, a który okazuje się tak oczywisty, że ten fakt wprowadza w zakłopotanie. Takie chwile mogą przypomnieć o pokorze. To właśnie ona pozwala odkrywać nowe rzeczy i spodziewać się, że wiele jeszcze pozostało do odkrycia. Odkrycia prawd, również tych nas zaskakujących, które zmienią nasz sposób myślenia.

Nieskończoność

Autor tekstu - Marta Kaleta | Data publikacji - piątek, 09 sierpnia 2013 | Obszar - na Północ

Nieskończoność

Kiedy myślę o Bogu, najszybciej nasuwa mi się słowo „nieskończoność”. 

Zacznijmy od tego, że uważam, że Bóg jest idealną istotą, ale nie „jakąś tam”. Niektórym może wydaje się, że Wszechmocny mieści w sobie wszystkie charaktery – w końcu jest boską istotą. Nie, nie zgadzam się. To rozpoznanie sprawia, że staje się on nieco bezosobowy. Ma wszystkie cechy, czyli jakie? Zazwyczaj jak się uogólnia, to pozostaje się z niczym. Dla mnie Bóg to ktoś, kto ma konkretny charakter, lubi to, tego nie. Taki jest, a taki nie jest. Trudno mi jest napisać konkrety, bo jeszcze nie znam się z nim dobrze. Tak, oczywiście mam w Biblii świadectwa wielu jego przyjaciół o nim, ale jest to ich wizerunek Boga. Ja chcę go poznać sama. Chcę dowiedzieć się, jakim jest naprawdę dla mnie. Bez zapośredniczenia czyjegoś punktu widzenia.

Pięć rozsądnych dziewczyn

Autor tekstu - Daniel Iwaniak | Data publikacji - piątek, 02 sierpnia 2013 | Obszar - na Północ

(2) bardziej osobiście

Pięć rozsądnych dziewczyn

Kontynuacja: Pięć rozsądnych dziewczyn
(1) czyli czego nie da się zostawić na ostatnią chwilę

Parę lat temu spotkałem misjonarzy ruchu o nazwie „Family Radio”. Pobożni Amerykanie wynałożyli sporo czasu, energii i na pewno także pieniędzy, by przyjechać do Polski i nakłaniać ludzi do nawrócenia. Przemawiali do sumień i starali się zachęcić każdego napotkanego człowieka – tego dobrze ubranego, jak i biedaka, by zrobił rachunek sumienia, przeanalizował swoje życie, odrzucił zło, niepobożność i szczerym sercem zwrócił się ku Bogu. Pewnie nietrudno się domyślić, że po kilku słowach pochwały odnośnie służby tych ludzi, zaraz dorzucę jakieś „ale”. Tak – to „ale” nazywa się 21 października 2011 roku. Główną osią przekazu amerykańskich misjonarzy było twierdzenie, że wtedy właśnie skończy się obecny świat. Teraz, po kilku latach, zastanawiam się, gdzie dziś są ci ludzie i co się stało z ich godnym podziwu poświęceniem i zaangażowaniem.

Sabat

Autor tekstu - Adam Albert | Data publikacji - piątek, 26 lipca 2013 | Obszar - na Północ

Sabat

Święcenie sabatu to jedno z najważniejszych praw Zakonu. Za nieprzestrzeganie go groziła śmierć. Był to dzień całkowitego odpoczynku. Miał przypominać Żydom o dziele stworzenia i wyprowadzeniu ich z Egiptu. Bóg uwolnił ich i dał dzień wytchnienia. To jest Bóg, który kazał wypoczywać, bo wie, że ludzie tego potrzebują. Zupełnie inaczej jest dziś, kiedy panuje kult pracy, wskaźnikiem szczęścia jest PKB, a ludziom wmawia się, że gdy będą posiadać więcej, będą szczęśliwsi. Bóg nie chciał, żebyśmy zapomnieli o odpoczynku, nie chciał, byśmy się zapędzali. On oczekuje, byśmy Jemu poświęcili czas. To jest jedyna rzecz, jaką możemy Mu dać. On chce naszej uwagi, bo po prostu nas kocha.

Czekaj!

Autor tekstu - Łukasz Miller | Data publikacji - piątek, 19 lipca 2013 | Obszar - na Północ

Czekaj!

Wielokrotnie, kiedy zanosimy nasze prośby do Boga, najtrudniej jest nam znieść to, że musimy czekać, że rzadko kiedy odpowiedź na nasze modlitwy otrzymujemy natychmiast. Ból jest tym większy, im bardziej nam na czymś zależy. Podstawowym problemem jest to, że Bóg ma Boski punkt widzenia, a my tylko ludzki. To powoduje, że już w „przedbiegach” stoimy na straconej pozycji. Wykłócanie się z Panem Bogiem o metody Jego postępowania jest bezcelowe. Trzeba uznać Jego wyższość i w modlitwie prosić o zrozumienie tego, co zdaje się nas przerastać. A Bóg ma dość bogaty wachlarz możliwości…

Uzdrowienie

Autor tekstu - Violetta Kaleta-Szegidewicz | Data publikacji - piątek, 12 lipca 2013 | Obszar - na Północ

Zamyślenia... (zasłyszane, przemyślane, poszerzone)

Uzdrowienie

Mat. 8:1–3

Nad brzegami Jeziora Galilejskiego już od jakiegoś czasu gromadziły się tłumy. Wielu chodziło za Jezusem z ciekawości, chcąc znaleźć się w centrum bieżących wydarzeń. Inni pragnęli posłuchać Tego, o którym opowiadano, że uczy jako mający moc, a nie jako nauczeni w Piśmie (Mar. 1:22). Wśród tłumu byli też i tacy, których do Jezusa wiodła nadzieja.

Matura z niebem w tle

Autor tekstu - Michał Targosz | Data publikacji - piątek, 05 lipca 2013 | Obszar - na Północ

Matura z niebem w tle

Akademia Wychowania Fizycznego w Krakowie. Trwają egzaminy wstępne – część praktyczna. Jednym z testów egzaminu jest rzut piłką do kosza. Na parkiecie staje kolejny kandydat. Ten akurat zawodowo gra w kosza w ligowej drużynie. Dla niego taki egzamin jest formalnością. Parę kroków, kozioł, rzut… Niestety, chociaż wydaje się to niepojęte, wynik testu jest negatywny. Jaki jest powód? Otóż sposób wykonania egzaminacyjnego rzutu jest określony w najdrobniejszych szczegółach, od których nie ma odstępstwa, a „zawodowiec” ma swoje nawyki. Jednak na egzaminie ocenia się sposób wykonania. Skuteczność jest mało istotna. Może to głupie, ale takie są kryteria AWF. Należy zrealizować kryteria. To nie jest incydent, raczej powszechna metoda egzaminowania (poza naukami ścisłymi).

Z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich sił

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 28 czerwca 2013 | Obszar - na Północ

Z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich sił

Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest. Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej Mar. 12:29-30 (por. 5 Mojż. 6:4-5).

Pierwsze i najważniejsze przykazanie głosi, że Bóg jest jeden i że trzeba Go miłować z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich sił. Owe trzy wymiary miłości do Boga można by po prostu podsumować stwierdzeniem: nade wszystko. Ale być może da się w nich także doszukać pewnych konkretnych podpowiedzi na temat sposobu, w jaki można okazywać Bogu miłość.

Ojciec i Syn

Autor tekstu - Piotr Litkowicz | Data publikacji - piątek, 21 czerwca 2013 | Obszar - na Północ

Na okoliczność Dnia Ojca

Ojciec i Syn

Lubię grać w szachy ze swoim tatą. W dzieciństwie cieszyłem się, gdy partia trwała dłużej niż kilkanaście ruchów. On ułatwiał mi to, rozpoczynając grę bez kilku mocnych figur. Czasami mówił: Dobre posunięcie. Najczęściej jednak, pomimo stosowanych handicapów, szybko dostawałem mata i przeżywałem gorycz porażki. Obecnie rzadko siadamy do szachów, ale nawet teraz, po latach, nie udaje mi się wygrać z nim choćby jednej partii. Tato ciągle jest zbyt dobrym dla mnie szachistą.

Jedyny prawdziwy Bóg

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 14 czerwca 2013 | Obszar - na Północ

Jedyny prawdziwy Bóg

A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga Jan 17:3.

Tak modlił się Jezus na pożegnanie z uczniami. Prosił o uwielbienie Go przygotowaną od początku chwałą po to, by jako Syn mógł uwielbić Ojca, a następnie udzielić wszystkim oddanym Mu przez Boga ludziom daru wiecznego życia. Ów żywot wieczny potrzebny jest po to, by móc poznać Ojca Jezusa – jedynego prawdziwego Boga, a także posłanego przez Niego Mesjasza, Jezusa.

Jedyny mający nieśmiertelność

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 07 czerwca 2013 | Obszar - na Północ

Jedyny mający nieśmiertelność

Błogosławiony i jedyny Władca, Król królujących i Pan panujących, jedyny, mający nieśmiertelność, który zamieszkuje światłość niedostępną, którego żaden z ludzi nie widział ani nie może zobaczyć: Jemu cześć i moc wiekuista! Amen! 1 Tym. 6:16 BT.

Pierwsze i najważniejsze przykazanie dla naśladowcy Jezusa to umiłowanie Boga z całego serca, całej duszy i wszystkich sił (Mar. 12:29‑30). Znamy uczucie miłości – doświadczamy go w naszych ludzkich relacjach. Jeśli kogoś kochamy, nie umiemy przeżyć dnia bez zapytania, co robi, jak się czuje, jakie ma plany. Kochająca żona interesuje się pracą męża, nawet jeśli nie ma z nią bezpośredniego związku. Również Boga trzeba miłować poprzez okazywanie zainteresowania, kim On jest, jaki jest, jakie ma plany – nawet jeśli nas one nie zawsze bezpośrednio dotyczą.

Przypowieść o synu marnotrawnym

Autor tekstu - Andrzej Nowak | Data publikacji - piątek, 31 maja 2013 | Obszar - na Północ

Przypowieść o synu marnotrawnym

Przypowieść tę znają nawet ludzie niewierzący, a wyrażenie „syn marnotrawny” weszło na stałe do naszego języka. Zazwyczaj wyciąga się z tego fragmentu ogólne wnioski dotyczące niezmiernej łaskawości i miłosierdzia Bożego wobec grzeszników. Przypowieść ta stanowi także dla każdego, kto z własnej winy popadł w poważne kłopoty, zachętę do szukania pomocy u Boga i u bliźnich. Przeanalizujmy ją zatem werset po wersecie.

Dobroczynny Bóg

Autor tekstu - Małgorzata Iwaniak | Data publikacji - piątek, 24 maja 2013 | Obszar - na Północ

Dobroczynny Bóg

Zapytałam dzieci przy wieczornej modlitwie: jaki jest Pan Bóg. Usłyszałam:

– Dobry, dobroczynny i niewidzialny.
– Dobroczynny?
– No tak, przecież ciągle robi dobre rzeczy.
– No tak, ciągle robi…

<<  6 7 8 9 10 [1112  >>