Uległość dla zasady

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 22 maja 2020 | Obszar - na Północ

(14) Księga Koheleta 8:1-9

Uległość dla zasady

W czasopiśmie „Wędrówka” w latach 2010-2013 opublikowanych zostało 13 odcinków częściowo „dwugłosowych” rozmyślań nad Księgą Koheleta (tzw. Kaznodziei Salomonowego), które doprowadzone zostały do 7 rozdziału. Jeden z autorów tamtych rozważań zapragnął za pośrednictwem portalu ePatmos podzielić się z Czytelnikami dalszymi spostrzeżeniami na temat tej fascynującej księgi Biblii. Odcinek 14 został napisany jeszcze w 2013 roku, ale dalsze będą już tworzone na bieżąco w dialogu między Pawłem Lipianinem a Danielem Kaletą. Zachęcamy Czytelników do zadumania się nad mądrością natchnionego biblijnego autora sprzed 3 tys. lat.

By nie mieć wyrzutów sumienia

Autor tekstu - Piotr Kubic | Data publikacji - piątek, 17 lutego 2017 | Obszar - na Północ

By nie mieć wyrzutów sumienia

W tobie, Panie, szukałem schronienia, obym nigdy nie doznał wstydu! Przez sprawiedliwość swoją wybaw mnie!
Psalm 31:2 (BW)

Na spotkaniu dla gimnazjalistów padło pytanie: po co czytać Biblię? Odważne pytanie. Rzadko się je zadaje, bo odpowiedź ma być oczywista. Po co pytać, skoro odpowiedź ma być oczywista?

Wrażliwość

Autor tekstu - Michał Targosz | Data publikacji - piątek, 30 września 2016 | Obszar - na Południe

Wrażliwość

„Bo królestwo Boże, to nie sprawa tego, co się je i pije,
ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym”

Rzym.14:17

Stopy tancerki baletowej oparte o deski sceny… Wydaje się niewiarygodne, że mogą utrzymać ciężar ciała. Oczywiście tancerka ma na nogach specjalne buty, łydki skrępowane taśmami, które usztywniają całą „konstrukcję”. Całość jednak zdumiewa. Po co? Jaki cel tej męczarni? Odpowiedź jest dosyć oczywista, gdy pojawia się ruch. Celem jest efekt lekkości. Z powodu takiego ustawienia stóp całe ciało porusza się bardziej finezyjnie, aż po dłonie i palce. Tą samą funkcję spełniają damskie „szpilki”.

Marcin Luter - Sejm Rzeszy w Wormacji (2)

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 14 listopada 2014 | Obszar - na Zachód

(49) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Sejm Rzeszy w Wormacji (2)

Kontynuacja tekstu: „Oręż, którym walczymy”

W swej kwaterze u joannitów Luter przygotowywał się na dzień następny. Zachował się arkusz z zapisanymi jego ręką notatkami: „W ustnej odpowiedzi” – pisał – „może zdarzyć się coś z nieostrożności, zbyt wiele lub zbyt mało, z naruszeniem mojego sumienia. I choćby wśród słów popłynęło, gdy...” – tu raptem urywa się pismo.

Inspiracje

Autor tekstu - Sławomir Pietrzyk | Data publikacji - piątek, 24 października 2014 | Obszar - na Wschód

Inspiracje

Odczuwam ostatnio chęć czynienia dobra. Nie jakiegoś wyszukanego, na wielką skalę, ale takiego zwykłego, normalnego. Zauważyłem ponadto, że choć zło czyni się szybciej i bardziej ekscytuje, to jednak właśnie dobro smakuje dłużej, a im dalej, tym ten smak jest przyjemniejszy. Zło daje chwilowy posmak, który staje się gorzki w ustach tak bardzo, że chce się go wypluć. Dobro jest słodkie jak miód – jego smak zostaje na języku.

Murder ballad (1)

Autor tekstu - Jan Dziewoński | Data publikacji - piątek, 05 września 2014 | Obszar - na Południe

czyli jak działa ludzkie sumienie

Murder ballad (1)

Zastanowiłem się nad kwestią zła w człowieku i właściwego radzenia sobie z nim. Czy istnieje w nas ludziach granica zła po przekroczeniu, której już nie ma odwrotu? Czy są winy tak wielkie, z którymi nie da się żyć?

Podobne zagadnienie poruszył ostatnio Łukasz w artykule: Nie zwątpić w Boże miłosierdzie. Nigdy.

Część wniosków pewnie się pokryje, jednak podeszliśmy do tematu od trochę innej strony. Zapraszam do spojrzenia, z mojego punkt widzenia.

Marcin Luter - Gorzki korzeń

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 07 lutego 2014 | Obszar - na Zachód

(14) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Gorzki korzeń

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Lektura Biblii bynajmniej nie ukoiła skołatanego umysłu Marcina. Przeciwnie, gorzki korzeń, tak dotychczas przytłumiony, ponownie zaczął rosnąć. Jak roślina, której nie wykorzeni się aż do szczętu, odrasta i przebija się przez twardy grunt, tak wróciły dawne niepokoje. Powróciły nawet ze zdwojoną siłą. Gniew Boży na Sądzie Ostatecznym znów Lutra przerażał i w klasztorze nie było nań rady.

Świt

Autor tekstu - Michał Targosz | Data publikacji - piątek, 24 stycznia 2014 | Obszar - na Północ

Świt

Szorstka, niechlujnie porastająca wielbłądzi grzbiet i szyję sierść była wilgotna od rosy. Drobne krople wtulały się w tą gęstwinę z przerażeniem patrząc w blednące niebo. Mrok ustępował niechętnie. Potykał się o kamienie i sznury namiotów, czepiał kurczowo wszystkich szczelin i zakamarków. Jeszcze walczył. Towarzyszyła mu dzielnie chłodna, poranna cisza. Poprzez grube płótno namiotu promienie słoneczne przeciskały się z trudem. Najpierw pojawiły się zarysy sprzętów, potem zarysy ciał. Na samym końcu oczy.