Carpe diem*

Autor tekstu - Daniel Kaleta, Paweł Lipianin | Data publikacji - piątek, 05 czerwca 2020 | Obszar - na Północ

(16) Księga Koheleta 9:1-10

Carpe diem*

Kazn. 9:1 Zaprawdę, wszystko to rozważałem w swoim sercu po to, aby to wszystko wyjaśnić – że sprawiedliwi i mądrzy oraz ich dzieła są w rękach Boga. Człowiek nie zna ani miłości, ani nienawiści [ze] wszystkich [lub wszystkie] rzeczy, [które] są przed nim.

Czterej aniołowie nad Eufratem

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 27 czerwca 2014 | Obszar - Góra Objawień

(61) czyli wojna obejmująca trzecią część świata

Czterej aniołowie nad Eufratem

Uwolnij czterech aniołów związanych u rzeki wielkiej Eufrat Obj. 9:14.

Według islamu jest czterech głównych aniołów: Dżibril (Gabriel) – posłaniec Bożych objawień, Israfil – anioł obwieszczający sąd ostateczny, Mikail (Michał) – anioł sił natury i miłosierdzia oraz Azrail – anioł śmierci.

Marcin Luter - Przełom (2)

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 25 kwietnia 2014 | Obszar - na Zachód

(24) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Przełom (2)

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Dla Lutra był to przełom – ustąpiło wreszcie dojmujące poczucie własnej grzeszności, tego upadku, z którego nie można się podnieść, tego lęku przed Sądem Ostatecznym. Lutra będą nadal – aż do końca życia – trapić napady ciężkiej depresji, ale już bez tej rozpaczliwej bezradności, na którą nie było lekarstwa. Nawet na dnie Luter uchwyci się mocno "nadziei, kotwicy duszy, pewnej i mocnej, sięgającej aż poza zasłonę." (Hebr. 6:19). Co przy tym niezwykle istotne – on pojednał się z Bogiem sam, bez pomocy swych nauczycieli, bez pomocy Kościoła – pojednanie odnalazł w Biblii.

Marcin Luter - Gorzki korzeń

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 07 lutego 2014 | Obszar - na Zachód

(14) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Gorzki korzeń

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Lektura Biblii bynajmniej nie ukoiła skołatanego umysłu Marcina. Przeciwnie, gorzki korzeń, tak dotychczas przytłumiony, ponownie zaczął rosnąć. Jak roślina, której nie wykorzeni się aż do szczętu, odrasta i przebija się przez twardy grunt, tak wróciły dawne niepokoje. Powróciły nawet ze zdwojoną siłą. Gniew Boży na Sądzie Ostatecznym znów Lutra przerażał i w klasztorze nie było nań rady.

Marcin Luter - Zwątpienie i lęk

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 03 stycznia 2014 | Obszar - na Zachód

(9) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Zwątpienie i lęk

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Przerażony rozpętanym żywiołem Marcin upadł na ziemię; wśród błyskawic i grzmotów wezwał na pomoc świętą Annę, patronkę górników i zawołał: "Anno święta, ratuj!  Wstąpię do klasztoru, zostanę zakonnikiem!"

Luter – co ciekawe – ślubował świętej Annie, patronce górników, a więc jego własnego ojca. Ślubów zamierzał dotrzymać, choć go od tego odwodzono; poważne osoby z jego otoczenia tłumaczyły mu, że nie musi być ważnym przyrzeczenie złożone w przestrachu, w tak szczególnych okolicznościach. Zwłaszcza, że – będzie o tym mowa – wstępując do klasztoru Marcin narażał się ojcu i matce. Dlaczego, pomimo namów, wytrwał w swym postanowieniu?