Marcin Luter - Zwątpienie i lęk

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 03 stycznia 2014 | Obszar - na Zachód

(9) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Zwątpienie i lęk

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Przerażony rozpętanym żywiołem Marcin upadł na ziemię; wśród błyskawic i grzmotów wezwał na pomoc świętą Annę, patronkę górników i zawołał: "Anno święta, ratuj!  Wstąpię do klasztoru, zostanę zakonnikiem!"

Luter – co ciekawe – ślubował świętej Annie, patronce górników, a więc jego własnego ojca. Ślubów zamierzał dotrzymać, choć go od tego odwodzono; poważne osoby z jego otoczenia tłumaczyły mu, że nie musi być ważnym przyrzeczenie złożone w przestrachu, w tak szczególnych okolicznościach. Zwłaszcza, że – będzie o tym mowa – wstępując do klasztoru Marcin narażał się ojcu i matce. Dlaczego, pomimo namów, wytrwał w swym postanowieniu?

Zielony koń śmierci

Autor tekstu - Daniel Kaleta | Data publikacji - piątek, 13 grudnia 2013 | Obszar - Góra Objawień

(35) czyli piekielna ideologia pośmiertnych tortur

Zielony koń śmierci

I widziałem, a oto koń zielony, a [tego, który] siedział na nim, imię jego śmierć, a piekło szło za nim.Obj. 6:8

Nie ma zielonych koni. A jeśli są, to malowane. Gdy faszyści chcieli upokorzyć Guido Orefice, żydowskiego bohatera filmu Benigniego „Życie jest piękne”, pomalowali mu konia na zielono.