Uświadomiłem sobie, że jestem w najszczęśliwszym okresie mojego życia. Zniknęło w moim życiu wiele problemów, które towarzyszyły mi od okresu dojrzewania. Częściej godzę się na to, co mnie spotyka, z drugiej strony widzę, że mam spory wpływ na rzeczywistość wokół mnie. Wiele marzeń udało mi się zrealizować, ale i nauczyłem się godzić z tym, z czym – nie ma wyjścia – muszę się pogodzić.