W dyskusji toczącej się wokół podpisanej niedawno umowy o wolnym handlu między Europą a Kanadą (CETA) pojawiało się zastrzeżenie odnośnie możliwości wpuszczenia na rynek europejski żywności modyfikowanej genetycznie, która nie jest oznakowana zgodnie z europejskimi wymogami. W tym kontekście wierzący w Biblię człowiek może zastanawiać się, jak w ogólności należałoby spojrzeć na zagadnienie inżynierii genetycznej z perspektywy biblijnego prawa religijnego i etycznego. Wydaje się, że poniższy artykuł może stanowić dobry punkt wyjścia dla takich rozważań.
Daniel Kaleta