Niech też was nie nazywają mistrzami, gdyż jeden jest wasz Mistrz, Chrystus – Mat. 23:10.
Pragnienie wyróżniania się rozmaitymi tytułami, szatami, miejscami czy urzędami często ma swoje źródło w ambicjach i poczuciu własnej wartości niektórych uzdolnionych nauczycieli i przywódców. Domagają się oni dla siebie dodatkowego uznania ze względu na szczególne zasługi, jakie położyli dla ogółu społeczności. O ile te roszczenia są uzasadnione rzeczywistym dorobkiem, można je do pewnego stopnia zrozumieć z ludzkiego punktu widzenia. Jezus oczekuje jednak od swych naśladowców, nawet tych najbardziej uzdolnionych, pokory, skromności i świadomego działania na rzecz zrównania swojej pozycji z innymi uczestnikami tego samego „kursu mistrzowskiego”.