Gdyby...

„Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono...”
W. Szymborska
Czy wówczas stałabym pod krzyżem,
By być przy Panu jak najbliżej,
Czy gdzieś z daleka, wśród pospólstwa rzeszy,
Co widowiskiem przyszła się nacieszyć?
A czy odwagę w tamten czas bym miała,
By pójść i prosić o wydanie ciała?
Gdy naokoło motłoch nieprzyjazny
Do Mistrza przyznać się... tak – bez bojaźni?
I czy trzeciego doczekawszy wschodu,
Biegłabym sama do tego ogrodu,
By pierwsza stanąć u grobowej skały?
Czy moje imię znałby Zmartwychwstały?
Luty 2016
