Powroty

Autor tekstu - Olivier Kwarciak | Data publikacji - piątek, 12 września 2014 | Obszar - na Północ

Powroty

„(…) ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się" - Łuk. 15:24

Zbór jest ciałem, domem, rodziną, w której możemy odnaleźć pełną gamę ludzkich charakterów i uczuć. Apostoł Paweł w swych listach do różnych zborów nie pozostawia wątpliwości: zbór nie jest zwykłą społecznością i nie powinien funkcjonować jak „każda” społeczność.

Marcin Luter - Spowiedź

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 14 marca 2014 | Obszar - na Zachód

(18) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Spowiedź

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Kto pokrywa przestępstwa swe, nie poszczęści mu się; ale kto je wyznaje i opuszcza, miłosierdzia dostąpi. (Przyp Sal. 28:13)

Przyjaźń w pewnym sensie zastąpi Marcinowi spowiedź, której obowiązku pilnie naówczas przestrzegał. Dość powiedzieć, że spowiedź generalną w zakonie chciał odbyć wcześniej, niż w przepisowym terminie (na co zresztą nie zgodził się magister nowicjatu).

Dzieci moje

Autor tekstu - Michał Targosz | Data publikacji - piątek, 07 lutego 2014 | Obszar - na Północ

Dzieci moje

Dzieci moje, piszę wam to dlatego, żebyście nie grzeszyli.
Jeżeliby nawet kto zgrzeszył, mamy Rzecznika wobec Ojca – Jezusa
Chrystusa sprawiedliwego
(I Jana 2:1)

W tym zdaniu apostolskiego listu słychać wyraźną troskę. Święty Jan jest doskonałym obserwatorem życia – głównie życia w Chrystusie. Wcześniejsze uwagi sprowadzają się do myśli: „nie okłamujcie się, zdarza się wam”, „jeżeli przyznajecie się do grzechu, możecie liczyć na przebaczenie”. Stąd bierze się przypomnienie, że istnieje pomoc w chwilach porażki. Porażki woli, a zwycięstwa żądz, które walczą w członkach waszych (tym razem święty Jakub 4:1).

Marcin Luter - Za bramą

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 24 stycznia 2014 | Obszar - na Zachód

(12) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Za bramą

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

„Rozumiem teraz – pomyślał Wokulski – dlaczego
odwiedzanie kościołów tak umacnia wiarę.
Tu wszystko urządzone jest tak, że przypomina wieczność.”

B. Prus, „Lalka”

Początkowo wydawało się, że młody człowiek (Marcin miał 22 lata) znalazł w murach klasztornych upragniony azyl. „Diabeł jest bardzo spokojny podczas nowicjatu i pierwszego roku w klasztorze” – wspominał później Luter. Zakonny tryb życia bardzo temu sprzyjał. Dzień ściśle wypełniony zajęciami, ze wspólnymi modlitwami siedem razy na dobę (od godziny 1 w nocy do wieczora dnia następnego), zbiorowy śpiew, solenne nabożeństwa – dla skłonnych ku sprawom religii umysłów były doskonałą pożywką. Posiłki z kuchni klasztornej wystarczające, lecz skromne – pierwszym był obiad, drugim – wieczerza, w dni postne jadano raz dziennie.