Jest Chrystus – jest impreza

Autor tekstu - Łukasz Miller | Data publikacji - piątek, 12 lutego 2016 | Obszar - na Południe

Jest Chrystus – jest impreza

W kulturze Zachodu (głównie w filmach, polityce) religia jest wszechobecna. Częste odwołania do chrześcijaństwa w przeróżnych okazjach pokazują jaki ci ludzie mają stosunek do wiary. Po tych wypowiedziach – które często są pojedynczym wtrąceniem w kontekst – widać, że wartości chrześcijańskie są dla nich cenne, a Bóg jest dla nich inspiracją w wielu życiowych i zawodowych decyzjach.

Marcin Luter - Przełom (1)

Autor tekstu - Beniamin Pogoda | Data publikacji - piątek, 18 kwietnia 2014 | Obszar - na Zachód

(23) "Oręż, którym walczymy"

Marcin Luter - Przełom (1)

Kontynuacja tekstu: "Oręż, którym walczymy"

Daleko lepiej jest nabyć mądrości, niż złota najczystszego, a nabyć roztropności – lepiej, niż srebra (Przypowieści Salomona 16:16)

"Tak to wziąłem do Rzymu cebulę, a przywiozłem z powrotem czosnek" – tym niemieckim przysłowiem, oznaczającym daremny wysiłek, skwitował Luter swoją podróż rzymską. Istotnie, większej roli w jego życiu nie odegrała. Luter wyjechał do Rzymu wiernym synem Kościoła i takimże do Niemiec powrócił; to, co tam widział i słyszał, nie wpłynęło nań w sposób znaczący. Ani nie nadszarpnęło jego posłuszeństwa kościelnej zwierzchności, ani też – temu akurat trudno się dziwić – tego posłuszeństwa nie ugruntowało. Nie sposób też dopatrzyć się u Lutra jakichś zaczątków krytyki panującego tak miłościwie kościelnego porządku. Pobożny mnich pozostał lojalnym sługą zakonu augustianów, saskiego prowincjała, biskupa, w końcu papieża. Rzecz o wiele ważniejsza – przy tym niewidoczna dla postronnych – wydarzyła się po jego powrocie do Niemiec, do Wittenbergi.

Droga konieczna (2)

Autor tekstu - Olivier Kwarciak | Data publikacji - piątek, 21 marca 2014 | Obszar - na Północ

część 2: Woda żywa

Droga konieczna (2)

Kontynuacja tekstu: Droga konieczna

Jezus w drodze do Galilei. Południowy skwar. Słońce, zmęczenie, głód, pragnienie. Uczniowie poszli do miasta, by kupić coś do jedzenia. „Przypadkowe” spotkanie. Rozmowa dwojga ludzi, w której wyraźnie widać zderzenie rzeczywistości doczesnej z rzeczywistością duchową.