Kiedy wyjeżdżaliśmy na wycieczkę do Izraela, wiadomo było, że trzeba się przygotować na to, że niektóre punkty programu trzeba będzie wyciąć – taka jest tam sytuacja. I rzeczywiście - okazało się, że nie wejdziemy na Górę Oliwną skąd ogląda się najsłynniejszą panoramę starego miasta. I nie zobaczymy ogrodu Getsemane, bo cały ten rejon jest zamknięty dla turystów ze względu na wynikłe dopiero co zamieszki. Palestyńczyk zaatakował nożem grupę policjantów i kilku zranił. Ponieważ zignorował ostrzeżenia, został, jak określono to w mediach, "zneutralizowany".