Nie było w moim domu kożuchów, nakryć wełnianych, dywanów. Fruwały te uciążliwe owady czasami, ale jakieś domowe sposoby mamy skutecznie je odstraszały. Nie było też przed laty takiej obfitości moli spożywczych, jakie ostatnio pojawiają się w naszych domach. Ale czy te małe stworzenia miał Pan Jezus na myśli, kiedy zwracał się do słuchaczy z wezwaniem „skarbcie sobie skarby, których mól i rdza nie zniszczą” (Mat. 6:19)?