Jest piątkowy wieczór, 27 marca 2020 roku. Kończy się kolejny tydzień walki z pandemią koronawirusa. W ciągu jednej doby w samych tylko Włoszech zmarło niemal tysiąc osób. W tym wielu katolickich księży, którzy trzymając się zalecenia, by nie porzucać cierpiących, chorujących i umierających wiernych, sami ulegli zakażeniu. Jeden z nich, 72-letni Giuseppe Beradelli, oddał swój respirator, podarowany mu przez wiernych, młodszemu pacjentowi. Niedługo potem umarł.