WIZYTA SAUDYJSKIEGO DYGNITARZA W AUSCHWITZ

Opracowanie Kasia Śmiałkowska | Opublikowane w piątek, 01 maja 2020

SAUDYJSKA GAZETA: POKÓJ Z IZRAELEM WYMAGA UZNANIA, ŻE HOLOKAUST BYŁ TRAGEDIĄ

23 stycznia br. w saudyjskim dzienniku „Al-Riyadh” saudyjski dziennikarz Abdullah bin Bakhit napisał, że prawdziwe starania o pokój z Izraelem wymagają wyjścia poza politykę i uznania, że Holokaust był „tragedią” i „niewybaczalną zbrodnią”. Tekst opublikowano po tym, jak Mohammad Al-Issa, sekretarz generalny znajdującej się w Mekce Ligi Świata Muzułmańskiego, odwiedził w styczniu obóz koncentracyjny w Auschwitz. W artykule Bin Bakhit odrzucił również twierdzenie, jakoby problem palestyński był rezultatem Holokaustu, wyjaśniając, iż korzenie konfliktu izraelsko-palestyńskiego sięgają dużo wcześniej początków XX stulecia.

Poniżej zamieszczamy kilka fragmentów z tego artykułu.

„Jeśli [rzeczywiście] chcemy pokoju, to nie wystarczy o pokoju rozmawiać i rzucać sloganów o pokoju, żądając, by inni słuchali o inicjatywach pokojowych. W naszym świecie, obfitującym w konflikty, nikt nie zwraca uwagi na subtelne przesłania, które jedynie odbijają się echem, o ile nie poprzedzają ich czyny.

Żydzi mają prawo do życia w pokoju, tak samo jak muzułmanie czy hinduiści. Tak samo, jak konflikt między pewnymi grupami hinduistów i muzułmanów nie neguje prawa żadnej ze stron do życia w pokoju, tak samo konflikt między muzułmanami i Żydami na temat kwestii palestyńskiej nie neguje prawa żadnej ze stron do życia w pokoju.

Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że to, co stało się z Palestyńczykami w Palestynie, nie było skutkiem tego, co stało się z Żydami w Niemczech. Brytyjscy kolonialiści nie oddali Żydom Palestyny jako prezent, aby uspokoić ich po tym, co uczyniono im podczas II wojny światowej [tzn. po Holokauście]. Konflikt arabsko-izraelski miał korzenie w początkach XX wieku, podczas gdy zbrodnia Holokaustu dokonana wobec Żydów miała miejsce pośrodku tego stulecia.

Wizyta dra Mohammada Al-Issy, sekretarza Ligi Świata Arabskiego, w Auschwitz, gdzie miał miejsce nazistowski Holokaust i gdzie zabito ponad milion ludzi, w większości Żydów z Polski, była gestem moralności niezwiązanym z bieżącymi problemami politycznymi. Wizyta ta podkreśliła saudyjską percepcję islamu, która nie zniekształca faktów w celu wykorzystania ich dla swoich interesów. Mieszanie niezwiązanych ze sobą spraw i wykorzystywanie ich w celach politycznych jedynie napełnia ludzkość dodatkową nienawiścią i przemocą.

Ta historyczna wizyta stanowi dowód, że Arabia Saudyjska, wspierana przez swój umiarkowany islam, nie przyjmuje sprzecznych przesłań, starając się o pokój. To, co dzieje się z Palestyńczykami w Palestynie, stanowi tragedię, i to, co stało się z Żydami w Niemczech, również jest tragedią. Kiedy bronimy praw Palestyńczyków, nie mogą temu towarzyszyć próby ignorowania praw innych ludzi. To, co stało się z niemieckimi Żydami oraz innymi grupami etnicznymi [podczas Holokaustu], to niewybaczalna zbrodnia.

Aby umocnić koncepcję pokoju, musimy się wznieść ponad gry polityczne i dostrzec tragedie takimi, jakimi są. Jedna tragedia nie różni się od drugiej. Nawet jeśli Izrael wykorzystał [dla swoich celów] tragedię Żydów w okresie nazistowskim, wielu Arabów i muzułmanów zachowywało i zachowuje się podobnie, wykorzystując tragedię Palestyńczyków do swoich celów politycznych. Musimy pamiętać, że podobnie jak wielu prawych muzułmanów odczuwa solidarność z ofiarami nazizmu, tak i wielu prawych Żydów broniło i broni praw Palestyńczyków”.


Na podstawie: 
memri.org - Saudi Columnist: A Real Bid For Peace With Israel Requires Acknowledging The Jewish Tragedy In The Holocaust

Następny | Poprzedni