SETNE URODZINY OCALONEGO Z HOLOKAUSTU
Kilka dni temu w Północnym Teksasie urodziny obchodził Heinz Wallach, ocalony z Holokaustu. Ponieważ z powodu pandemii nie jest możliwe urządzenie przyjęcia, rodzina i znajomi zorganizowali urodzinową paradę samochodów.
Heinz urodził się w 1920 roku w Niemczech. Jak opowiada, „nastały okropne czasy, kiedy w 1933 roku Hitler doszedł do władzy”. Jego dom zniszczono podczas „nocy kryształowej”, a on sam i jego ojciec znaleźli się w obozie koncentracyjnym. Podczas Holokaustu stracił matkę, ojca i siostrę.
Jego córka mówi, że minione dwa tygodnie były bardzo wzruszające – dotarło do niej, ile osób kocha jej ojca. Heinz po raz kolejny jest świadkiem historycznych wydarzeń, oglądając paradę samochodów zorganizowaną przez jego córkę w warunkach konieczności utrzymywania dystansu i noszenia masek.
Córka mówi, że zdaniem pana Wallacha można to przeżyć – trzeba stosować się do zasad i dbać o bezpieczeństwo, ale nie wpadać w panikę. Tak właśnie udało mu się przetrwać i uciec z obozu – dzięki temu, że nie poddał się panice pomimo otaczającego go niebezpieczeństwa.
„Wszechmogący się mną opiekował, kiedy byłem w obozie koncentracyjnym i w obozie śmierci” – mówi Heinz.
Setne urodziny jubilata obchodzono również na Zoomie.
