PRZYPOWIEŚĆ O DRZEWACH NA TU BISZWAT
Tu Biszwat to Nowy Rok Drzew (rosz haszana la’llanot - לאילנותראש השנה), bo do tej pory spadła już większość deszczów. Minęła pełnia zimy, czas na pojawienie się nowej roślinności.
Tu B’Szewat, piętnasty dzień miesiąca Szewat, po raz pierwszy wspomniany jest w Misznie (I-II wiek) jako jeden z czterech nowych roków w żydowskim kalendarzu. Tora o tym święcie nie mówiła.
Istnieje spór co do właściwej daty jego obchodzenia – Beit Szammai twierdzi, że powinien to być pierwszy dzień miesiąca; Beit Hillel zaś, że piętnasty.
W 1908 roku Żydowski Fundusz Narodowy oraz żydowski system szkolnictwa przyjęły zwyczaj, że tego dnia uczniowie i nauczyciele wychodzą na pola i wzgórza, by sadzić drzewka. Czynność ta stała się symbolem uczestnictwa poszczególnych mieszkańców w narodowym dziele przywrócenia.
Tu Biszwat symbolizuje odradzanie się przyrody oraz odnawianie związku narodu żydowskiego z jego ziemią.
Niektóre instytucje wybrały to święto na dzień swojej inauguracji:
- 1918 – położono kamień węgielny pod budowę Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie;
- 1925 – Technion w Hajfie;
- 1949 – Knesset, izraelski parlament.
Rolnicy na podstawie tego dnia obliczają roczny plon owoców, by dowiedzieć się, jaka będzie wielkość wymaganej przez Biblię dziesięciny: 3 Mojż, 27:30: „Wszystkie także dziesięciny ziemi z nasienia ziemi, z owocu drzewa, Pańskie są; bo poświęcone są Panu.”
Od tego dnia liczy się też koniec pierwszych trzech i czterech lat wzrostu drzewa – podczas tego okresu nie wolno jeść jego owoców.
Podczas Tu Biszwat opowiada się dzieciom przypowieść Jotama, pierwotnie alegorię krytykującą króla, zapisaną w Księdze Sędziów 9:7-21.
Jotam, najmłodszy syn Gedeona i jedyny, który przeżył (z wyjątkiem Abimelecha), ucieka na górę Garizim w okolicy Sychem i opowiada historię drzew, które postanowiły wybrać spośród siebie króla. Pod postacią głogu wyśmiewa w niej swojego starszego brata Abimelecha, który bezprawnie pomazał samego siebie na króla, otoczył się pochlebcami i wymordował wszystkich braci oprócz Jotama.
Drzewa zwracają się najpierw do oliwki: “Bądź naszym królem!” Oliwka jednak odmawia, odpowiadając pytaniem: „Czy mam zaniechać tłustości mojej, która jest we mnie, A którą cześć się oddaje bogom i ludziom, A mam pójść, aby bujać nad drzewami?”
Drzewo figowe i winorośl również zrezygnowały z korony. Żadne z nich nie chciało zaprzestać dawania darów, jakimi czciły Boga i człowieka: słodyczy i smacznych owoców, czy też wina. Z zaskakującą szczerością każda z roślin oznajmia, że nie będzie w stanie żywić ludzi i umożliwiać im wielbienia Boga, a zarazem pełnić roli monarchy.
Drzewa udają się wreszcie do głogu: „Nuże! Zostań ty naszym królem!”
A głóg, który nie ma do zaoferowania nic oprócz cienia, przyjmuje urząd, ale nie bez ledwie skrywanej groźby: „Jeżeli naprawdę chcecie mnie namaścić na swojego króla, Chodźcie, schrońcie się w moim cieniu. A jeżeli nie, to niech wyjdzie ogień z głogu I strawi cedry Libanu” (Sędziów 9:15).
Głóg tak naprawdę nie rzuca znaczącego cienia, ale jest agresywny i ciernisty; jego szeroko rozrośnięty system korzeni jest dobrze znany z wysysania wszystkich składników odżywczych z gleby.
Oliwka, figa, winorośl i głóg oznaczają w przypowieści różne rodzaje ludzi. Dobre owoce to symbole dobrych uczynków.
Głóg to z kolei ktoś, kto dobre rzeczy czyni jedynie na pokaz i dla samolubnego zysku. Oliwka, figa i winorośl są skromne i pragną jedynie służyć, zaś samolubstwo lubi panować i przyjmować posługę od innych. Ogień wychodzący z głogu to płomienie egoistycznych pragnień. Cedry niszczone przez ten ogień symbolizują racjonalne zrozumienie. Osoba dumna czy rozgniewana nie działa mądrze.

Źródła: Oliwka - pixabay, winorośl - pixabay, figa - pixabay, głóg (jujube) - Wikipedia
Na podstawie:
flowersinisrael.com - Tu Bishvat, The New Year For the Trees
